Witam państwa.

Pozwolę sobie przedstawić mikrofon Trust Starzz.

Bez pierdół: ten mikrofon jest najlepszym dupo-grzebaczem na rynku. Ta zaokrąglona część idzie do dupy, a te nóżki ustawiacie pod różnym kątem (w zależności od fazy księżyca). Następnie podpinacie kabel do komputera i w ustawieniach karty dźwiękowej włączacie opcję „Dodatkowe wzmocnienie”. Ta opcja wysyła z komputera prąd wysokiego napięcia przez kabel do tej kuli na końcu mikrofonu, która znajduje się w twojej dupie. Podczas gdy prąd razi twoje dupsko od środka, twój mózg działa na zwiększonych obrotach, co pozwoli ci na zrozumienie zagadek życia, wszechświata, a także osiągnięcie stanu transcendencji (jednakże jeśli twoje IQ wynosi 130 lub więcej, masz pewną szansę na osiągnięcie omnipotencji, w zestawie z permanentną impotencją) Ale uwaga: jeśli twoja dupa ma dużo owłosienia w okolicy odbytu, twoje dupsko może spłonąć, co że tak powiem nie odbije się zbyt dobrze na twoim zdrowiu.

A teraz przejdźmy do oceny:

Wygląd: */10 Jeśli wygląd jest dla ciebie istotny, sam wystaw ocenę, jednak większość z nas nie będzie się na to patrzyła, tylko wsadzała sobie w odbyt.

Cena: 10/10 Koszt w wysokości 40 polskich złotych to nic w porównaniu z potencjałem, jaki ten mikrofon posiada.

Użyteczność: 10/10 Prąd pieści twoją dupę naprawdę świetnie, a jeśli dodamy do tego ewentualną możliwość użycia tego dupo-grzebacza jako mikrofonu do rozmów internetowych, którego funkcję swoją drogą spełnia wyśmienicie, daje nam to pełnowartościowy produkt, który pokochasz.

Komfort: 9/10 Tu musiałem odjąć punkt, bo choć swoją dupo-grzebalną funkcję spełnia wyśmienicie, to jednak przez szeroki rozstaw nóżek często trudno jest postawić go na biurku i jednocześnie mieć miejsce na myszkę i klawiaturę

OGÓŁEM: 10/10 Najlepszy mikrofon/dupo-grzebacz, jaki możecie kupić w kwocie do 40 złociszy. Palce lizać.