Super Opowiadanie Na Poziomie, 10/10 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Bartek podszedł do pewnej grupki murzynów w Krakowie na rynku i spytał:

- Przepraszam bardzo, ale czy Państwo aby nie są czarni?

- A i owszem, jesteśmy. – odparł jeden z murzynów. – Dlaczego pytasz, młodzieńcze?

- Bo ja nie przepadam za murzynami. – rzekł Bartek.

- A, to niedobrze się składa. – pokręcił głową murzyn. – Bo widzisz, my nie lubimy białych.

Wtedy Murzyni zamienili się w wilkołaki i odgryzły Bartkowi głowę.

Następnie murzynów złapano i postawiono przed sądem, ale i tak wyszli z tego bez szwanku, ponieważ skazanie pięciorga murzynów byłoby przejawem rasizmu.

Bartek umrnął na marne, a jego truchło zostało wywiezione do masarni i zrobili z niego kiełbasę krakowską suchą, MNIAM! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

KONIEC

Warto było czekać na takie opowiadanie, no nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)