POTĘŻNE GÓWNO

asdaasdasdasd

Pan Wojtek miał słonia, którego codziennie przez trzy lata karmił liśćmi. W międzyczasie słoń miał korek w dupie, więc nie mógł srać. Po tych trzech latach słoniowi wystrzelił korek z dupy, a za nim strumień gówna. Strumień trafił pana Wojtka, a jako że było to super efektywne, to pan Wojtek nagle umarł. Potem słoń poszedł do Piekoszowa i tam walnął kilka kałów.

KONIEC